Wschód Daleki, Bliski i najbliższy

Wpis

piątek, 05 lipca 2013

Cmentarz Kukijski

Chyba już pisałam, że gdziekolwiek mnie zaniesie, tam staram się odwiedzać groby rodaków, rozrzucone po świecie. Umarłym zapewne jest wszystko jedno, a dla mnie jest to element pamięci i  - paradoksalnie - najbardziej żywy dowód historii. Na cmentarzach przecież leżą konkretni ludzie, którzy w jakiś sposób trafili w odległe miejsce i coś tam przeżyli.

 

 

Na Cmentarzu Kukijskim w Tbilisi spoczywa wielu Polaków, których losy zagnały do Gruzji, przeważnie w czasie, gdy Polska była pod zaborami. Najbardziej znaną "mieszkanką" tej nekropolii jest Dagny Przybyszewska, nie Polka wprawdzie, ale z Polską związana przez małżonka słynnego łajdaka i pisarza. Dagny została w Tbilisi zastrzelona prze kochanka, Władysława Emeryka.

 

 

Na cmentarzu natknęłam się na pracującego tam pana, który gdy usłyszał, że jestem Polką, z wielkim zapałem oprowadził mnie po grobach Polaków. Pracował przy renowacji, więc doskonale prowadził nie prze chaszcze od jednej płyty nagrobnej do kolejnej. Bez niego zapewne trafiłabym tylko do grobów odnowionych, oznaczonych biało-czerwono.

 

 

    

 

Przewodnik z taką dokładnością i entuzjazmem oprowadzał po grobach Polaków, że moje towarzyszki podróży, umęczone przedzieraniem się przez pokrzywy i osty, do tego nieznające rosyjskiego, więc siłą rzeczy nie uczestniczące w rozmowie, dyskretnie się wycofały. Dla mnie wycieczka była  ciekawa. Pan odsłaniał trawy i pokazywał kolejne polskie groby, głównie lekarzy, inżynierów i księży, a taka bezinteresowność i zapał przewodnicki w docieraniu do miejsc pamięci ważnych dla Polaków możliwy jest chyba tylko w Gruzji.

 

 

Szczegóły wpisu

Tagi:
Kategoria:
Autor(ka):
reska
Czas publikacji:
piątek, 05 lipca 2013 22:49

Polecane wpisy

Trackback

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny